Młody chłopak,który dziś ma 24 lata. Przyszedł na świat jako dziecko niepełnosprawne w wyniku błędu lekarskiego. Jest dzieckiem niepełnosprawnym intelektualnie z dziecięcym porażeniem mózgowym z niedowładem kończyn dolnych i górnych. Początek jego życia to początek wielkiej walki o "normalność" Walka o to żeby stanąć na nogi,żeby wreszcie mówić,żeby poruszyć ręką. Dziś Adam to pogodny i uczynny młodzieniec. Społecznie rozwinięty prawidłowo. Zakochany w piłce nożnej .Posiada na ten temat ogromna wiedzę. Kocha muzykę. Od ludowej po klasyczna. Pomimo swoich niedociągnięć nie ma kompleksów. Świetnie posługuje się komputerem choć nie czyta ze zrozumieniem. Ma dużo przyjaciół a na swoim osiedlu Sikornik nie ma chyba osoby która nie zna Adama. Zawsze pogodny,uśmiechnięty. Z każdym pogada,najchętniej o piłce nożnej. Chociaż odstaje od swoich rówieśników (i nie tylko) intelektualnie , fizycznie i do dnia dzisiejszego jest kompleksowo rehabilitowany nie czuje się z tego powodu gorszy.
Dzisiaj Adam spokojnie może twierdzić, że po 24 latach ciężkiej pracy,konsekwencji w postępowaniu (to praca mamy) odniósł sukces na miarę swoich możliwości fizycznych i intelektualnych.